głos pyrzyckiej młodzieży

Pyrzyce na znaczku pocztowym

Przed wojną herb Pyrzyc znalazł się na znaczku pocztowym. Nie był to oficjalny znak niemieckiej poczty, ale gadżet dla kolekcjonerów od znanej firmy produkującej kawę.

 

Słynna na początku XX wieku firma Kaffee Handelsgesellschaft AG, która produkowała i handlowała wysokiej jakości kawą, znalazła idealny sposób na marketing. Do każdego zakupionego opakowania dołączany był znaczek pocztowy z herbem miejscowości. Na początku były to miasta z Pomorza Zachodniego, z czasem również z Wielkopolski i Śląska. W kolekcji znalazła się seria limitowanych znaczków z herbem Pyrzyc.

Znaczki można było wklejać do specjalnego albumu. Prócz herbu, na drugiej stornie znaczka, znajdowała się informacja o liczbie ludności w miejscowości. W przypadku Pyrzyc (znaczek wydrukowany w 1910 roku) wydawca informował o 8 676 mieszkańcach miasta.

W kolekcji można było odnaleźć również znaczek z herbem pobliskich Lipian.

Same znaczki nie były typowymi i akceptowanymi znakami przez pocztę, naklejenie ich na kopertę niestety nie umożliwiało wysłanie listu. Znaki były skierowane tylko do kolekcjonerów i klientów znanego wówczas w Europie producenta kaw.

Znaczki Kaffe HAG miały dość nietypową wielkość, były stosunkowo duże 4×5,66 cm. Twórcą grafik herbów na potrzeby Kaffe HAG był Otto Hupp, ceniony niemiecki heraldyk.

Znaczki reklamowe nie są uznawane przez filatelistów jako znaki pocztowe, niemniej są nie lada gratką dla kolekcjonerów i jest całkiem sporo osób, które w swojej kolekcji posiadają zbiory nie tylko herbów polskich miast, ale i europejskich (Kaffe HAG w ten sposób reklamowało się w 14 krajach Starego Kontynentu). Nie jest trudno znaleźć na rynku filatelistycznym poszczególne okazy, zebranie całej kolekcji polskich herbów jest już jednak wyzwaniem. Na polskim rynku taki znaczek kosztuje od 7 do 9 złotych, w niemieckich antykwariatach około 4 euro.